Strona Główna
   Książki
 Recenzje
 Autorzy
 Biografie
 Nowości i zapowiedzi
 E-books
 Felietony
 Konkursy
 Wywiady
   Zarejestruj się
 Dodaj materiał
 Dodaj recenzję
   Redakcja
 Linki
 Współpraca
 Partnerzy
  • Wyszukiwarka

  • Polecamy
    Najlepsze strony o literaturze
  •  Bagno

    Autor książki: Tomasz Piątek
    Data dodania: 02-06-2004 o 20:58:15

    Kategoria: Inne

    Autor recenzji: Łukasz Michalski
    Ocena recenzenta: 4 / 6

       Kup w świetnej cenie

    Bagno

    Bagno 

    Nie trzeba być magistrem, aby dostrzec spore podobieństwo najnowszej powieści Tomasza Piątka pt. „Bagno” do dwóch poprzednich: „Heroiny”, zdecydowanie najlepszej, i „Kilku nocy poza domem” raczej przeciętnej. Najświeższy twór Piątka, choć lepszy od poprzedniczki pozostaje w cieniu „naćpanej prozy”. Misją pisarza w „Bagnie” stało się naszkicowanie zapaści moralnej współczesnego społeczeństwa. Trzy oddzielne opowiadania tworzą całość, mniej lub bardziej jednolite bagno. „Bagno”, „Rozkosz” i „Czarny plus” spaja krew niewinnych na podmiejskich bagnach Warszawy.

    W dzisiejszych czasach każdy ma jakiegoś bożka, bożka swojego interesu. W ofierze składa się wszystko, tym bardziej cudze życie. To tylko powierzchowne przesłanie. „Bagno” ma o wiele głębszy sens. Z jednej strony szokuje spokojem mówienia o śmierci. Zewsząd panuje znieczulica na cierpienie. Piątek kreuje świat – istne bagno, gdzie w oczekiwaniu na pomoc dostaje się kopa. Bohaterowie w swojej naturze są jedną osobą, opętanym psychopatą o wielu twarzach i osobowościach, którego religijną misję stanowi mordowanie. W rzeczywistości „Bagna” na tym poziomie dominuje półsen, swoisty surrealistyczny letarg, gdzie nie odczuwa się bólu, żalu, a głos własnego sumienia już dawno ucichł. Tutaj człowiek jest panem samego siebie, panem świata i musi to udowodnić.
    Nawet w takiej zapaści, w śmierdzącym gównie, bagnie zakonserwowanych truposzy można odnaleźć pozytyw. Piątek zwraca uwagę na fakt, jakże często zapominany, a jakże bardzo istotny – wszyscy kiedyś umrzemy. Tak naprawdę to umieramy już teraz. Każdy żywy jest umarły, żywy w akcie, umarły w możności. Nie wiadomo, kiedy nastąpi aktualizacja. Z tej perspektywy cała pogoń za doczesnością nie ma sensu, ale czy można się powstrzymać, stanąć choćby na moment, pomedytować? W podtekście „Bagno” stymuluje do namysłu.

    Autor zaimponował dobrą meta – konstrukcją. „Bagno” budzi lęk, zaskakuje, rodzi dylematy. Stosunkowo krótkie zdania, prosty język powodują, że przekaz trafia do czytelnika bez zakłóceń. Brak nacechowania emocjonalnego u nadawcy owocuje ich wzmożonym występowaniem u odbiorcy. Bohater pozostaje spokojny niemal w każdej sytuacji, co nie zawsze powoduje obojętności czytelnika. Zwolennicy dynamicznej akcji będą niestety zawiedzeni. Chwilowo można odczuć powiewy nudy. Taplanie się w „bagnie” wymaga nieco cierpliwości.
    Powieść łączy w sobie elementy zagadki kryminalnej, niewyjaśnionych morderstw („Kilka nocy poza domem”) i osobowość inteligentnego świra, pomyleńca („Heroina”). Dla wiernych czytelników Piątka te analogie są nad wyraz widoczne. Chciałoby się zanucić – ale to już było... Autor raczej nie wysilił się w tej kwestii na oryginalność. Z drugiej strony muszę sprawiedliwe przyznać, że najnowsza książka Piątka ma swoje plusy i przecież ogólnie rzecz biorąc kiczem nie jest, co podkreśliłem już na początku. Dobrze, że ktoś, kto ma odwagę pisać o prawdziwym życiu, które nie jest wcale tanim romansidłem lub powieścią o problemach dorastających nastolatek itp. Koszmar!
    Książkę polecają „Portal Księgarski”, tygodnik „Polityka”. To wszystko stwarza szansę na popularność Bagna, o ile ta poczytność nie nastąpi w efekcie owczego pędu, by przeczytać powieść autora „Heroiny”.

    Więcej o książce "Bagno"


    Zobacz tę pozycję w księgarni Lideria

     

    K  O  M  E  N  T  A  R  Z  E    (ilość: 3)

    dodał: tomek

    data: 11-04-2005

    treść: Swoista prowokacja! POZDRAWIAM! Mądra książka, polecam, mimo, że jeszcze nie mialem okazji przeczytać, ale pamiętam i napewno jak nadaży sie okazja to przeczytam z przyjemnością,,a paniusię przepraszam, bo nie jestem zarozumiały!!!! kiedyś to zrozumie...! jak będzie dociekliwie, cierpliwie badała i wyciągała "wnioski"... ;)

     

    dodał: tomi

    data: 11-04-2005

    treść: hej! a ja sie dowiedziałem tego juz dawno z tej opowieści i jestem w "laboratorium"- pobrałem juz "próbki"-a ty sie dziewczynko naucz na polski o przenośni, dialekcie i ksztaltowaniu wuobrazni,która jest twoją werbalna przestrzenią w pamięci i określa poziom twojej inteligencji!...no tak ty jesteś przy biochemii-pakujcie w siebie ile sie da! bo warto! światopogląd się kształtuje!

     
    Zobacz więcej komentarzy   |   Dodaj swój komentarz
  • Menu podręczne
  • Wersja do druku
    Powiadom znajomego
  • Nowa recenzja
  • Dom Augusty
    Dom Augusty
    Majgull Axelsson
  • Polecamy
  • Księgarnia
  • Chcę Być jak Agent
    Weronika Marczuk
    Chcę Być jak Agent
    39,99 zł 36,30 zł
    KUP TERAZ!
  • Logowanie
  • Login: 
    Hasło: 
    Zarejestruj się
     
    Wszelkie prawa zastrzeżone. Internetowe Imperium Książki © 2002 - 2010
    Serwis monitorowany przez: statystyki www stat.pl ^^^
    teatr warszawa