|
Jak pisać: pamiętnik rzemieślnika Większość doświadczonych pisarzy wydaje w pewnym okresie swej twórczości autobiografię, bądź wspomnienia. Stephen King pisząc „Jak pisać: pamiętnik rzemieślnika” zabrnął jednak dalej, gdyż zaproponował swoim czytelnikom, podziwiającym fenomen jego popularności, zabawę w warsztaty pisarskie.
Cała książka podzielona jest na dwie części: pamiętnik, oraz naukę dobrej pisaniny. Pierwsza, pod tytułem „Życiorys”, obejmuje niecałe dziewięćdziesiąt stron. Pisarz opowiada o swoich perypetiach życiowych na drodze do osiągnięcia sławy. Wszystko pod kątem wydawania książek i starań o pierwsze publikację. Znajduje się tu wiele ciekawych informacji na tematy frustrujące początkowych pisarzy. Autor stara się podnieść na duchu tych, którzy dostawali odmowy od wydawnictw, ilustrując je zabawnymi scenami z własnego życia. Jest to naprawdę świetna część, którą czyta się lekko i przyjemnie. Napisana po prostu (proszę wybaczyć określenie) z jajem ;)
Niestety ocenę książki poważnie nadszarpuje część druga. Pomimo kilku trafnych rad dla początkujących, bądź niedocenianych pisarzy, panuje tu uczucie powtarzalności i zbędności pewnych kwestii. Autor zagłębia się nierzadko w wyjaśnianie kompletnych banałów, które nużą nawet najwytrwalszego czytelnika. Częste aluzje do niedawno przeżytego wypadku samochodowego są tez po czasie nudne. Pojawia się krąg, przez który odbiorca musi brnąć z nie lada wysiłkiem. To zdecydowany minus. Można było to znacznie lepiej, tzn. klarowniej i zwięźlej, przedstawić.
Podsumowując, jest to książka tylko dla fanów, i to jeszcze tych wytrwałych. Jeśli chcecie nauczyć się pisać, to po prostu dużo ćwiczcie, bo żaden King, czego dowodem jest ta pozycja, nie pomoże...
Więcej o książce "Jak pisać: pamiętnik rzemieślnika" Zobacz tę pozycję w księgarni Lideria |