Strona Główna
   Książki
 Recenzje
 Autorzy
 Biografie
 Nowości i zapowiedzi
 E-books
 Felietony
 Konkursy
 Wywiady
   Zarejestruj się
 Dodaj materiał
 Dodaj recenzję
   Redakcja
 Linki
 Współpraca
 Partnerzy
  • Wyszukiwarka

  • Polecamy
    Najlepsze strony o literaturze
  •  Zbrojni

    Autor książki: Terry Pratchett
    Data dodania: 20-09-2002 o 16:56:50

    Kategoria: Fantasy/SF

    Autor recenzji: Settler
    Ocena recenzenta: 5 / 6  POLECAMY !!!

       Kup w świetnej cenie

    Zbrojni

    Zbrojni 

    Po wielkim wybuchu (zdolnym powybijać szyby w oknach) z Gildii Skrytobójców zginęła ważna rzecz, której nie należało ruszać. Oto historia o wspaniałych glinach pracujących w Straży Miejskiej Ankh-Morpork za marne grosze.

    Książka oczekiwana była od wydania poprzedniej, a nawet od wydania "Straż! Straż!". Doczekaliśmy się wspaniałego tomu, w którym Terry opisuje pracę Straży na styl amerykańskich filmów policyjnych. Nobby robi złego glinę, a czytelnicy poznają miasto dokładniej. Zaznajamimy się z gildiami, barami oraz mieszkańcami.

    Pratchett ukazuje nam postacie dwóch geniuszy Dysku: Leonardo da Quirm (który ma problemy z wymyślaniem nazw dla wynalazków) i Bezdennie Głupi Johnson (no on to raczej nie był geniuszem, jedynie architektem, który miał pewne problemy z dostosowaniem wielkości do przedmiotów - jednak udało mu się stworzyć łuk tryumfalny, Memoriał Quirmski, wiszące ogrody Ankh i Kolosa z Morpork, a także organy Niewidocznego Uniwersytetu).

    Wszystko jednak zaczyna się od problemów rasowych (a właściwie to gatunkowych) i Straży zostają przyjęci kobieta, troll (chodzi tu o problemy z antykrzemizmem) i krasnolud. Geniusz autora na całej linii, a raczej grubości książki!!!

    Wydawca postarał się o niezły papier i niespodziankę w postaci dyskowej zakładki. Mimo to zauważyłem większy błąd w tłumaczeniu (nie chodzi o sposób tłumaczenie danego słowa, czy zwrotu, ponieważ to jest wszędobylski problem) - na wyżej wspomnianych organach znajdował się podpis, który w książce brzmiał "B. S. Johnson" (czyli angielskie Booldy Stupid Johnson), a po polsku powinno być B. G. Johnson.

    Takie problemy są jednak niczym wobec 314 stron wspaniałego tekstu za 26 zł. ...jest nawet o tabletkach z suszonej żaby... cha, cha, cha tabletki z suszonej żaby, cha, cha, cha, ale śmieszne...


    Financial Times:
    Jeśli ktoś nie zna jeszcze tej pratchettowskiej niezwykłej mieszanki filozoficznych żartów przeplatanych slaptickową komedią, właśnie zyskał wyjątkową okazję poszerzenia horyzontów.


    Yorkshire Post:
    Najzabawniejszy piszący obecnie autor brytyjski - w dowolnym gatunku.


    Oxford Times:
    Najlepszy pisarz-humorysta dwudziestego wieku.

    Więcej o książce "Zbrojni"


    Zobacz tę pozycję w księgarni Lideria

     

    K  O  M  E  N  T  A  R  Z  E    (ilość: 1)

    dodał: Mart

    data: 01-09-2004

    treść: "Make my day, punk" ;) Te słowa już zawsze będą mi się kojarzyły ze Światem Dysku, a nie brudnym Harrym. Doskonała parodia filmów policyjnych z lat 80'tych. Dla miłośników Pratchetta lektura obowiązkowa.

     
    Dodaj swój komentarz
  • Menu podręczne
  • Wersja do druku
    Powiadom znajomego
  • Nowa recenzja
  • Lituma w Andach
    Lituma w Andach
    Mario Vargas Llosa
  • Polecamy
  • Księgarnia
  • Jak ryba w wodzie. Wspomnienia
    Mario Vargas Llosa
    Jak ryba w wodzie. Wspomnienia
    49,90 zł 42,40 zł
    KUP TERAZ!
  • Logowanie
  • Login: 
    Hasło: 
    Zarejestruj się
     
    Wszelkie prawa zastrzeżone. Internetowe Imperium Książki © 2002 - 2010
    Serwis monitorowany przez: statystyki www stat.pl ^^^
    teatr warszawa