|
Zbrojni Po wielkim wybuchu (zdolnym powybijać szyby w oknach) z Gildii Skrytobójców zginęła ważna rzecz, której nie należało ruszać. Oto historia o wspaniałych glinach pracujących w Straży Miejskiej Ankh-Morpork za marne grosze.
Książka oczekiwana była od wydania poprzedniej, a nawet od wydania "Straż! Straż!". Doczekaliśmy się wspaniałego tomu, w którym Terry opisuje pracę Straży na styl amerykańskich filmów policyjnych. Nobby robi złego glinę, a czytelnicy poznają miasto dokładniej. Zaznajamimy się z gildiami, barami oraz mieszkańcami.
Pratchett ukazuje nam postacie dwóch geniuszy Dysku: Leonardo da Quirm (który ma problemy z wymyślaniem nazw dla wynalazków) i Bezdennie Głupi Johnson (no on to raczej nie był geniuszem, jedynie architektem, który miał pewne problemy z dostosowaniem wielkości do przedmiotów - jednak udało mu się stworzyć łuk tryumfalny, Memoriał Quirmski, wiszące ogrody Ankh i Kolosa z Morpork, a także organy Niewidocznego Uniwersytetu).
Wszystko jednak zaczyna się od problemów rasowych (a właściwie to gatunkowych) i Straży zostają przyjęci kobieta, troll (chodzi tu o problemy z antykrzemizmem) i krasnolud. Geniusz autora na całej linii, a raczej grubości książki!!!
Wydawca postarał się o niezły papier i niespodziankę w postaci dyskowej zakładki. Mimo to zauważyłem większy błąd w tłumaczeniu (nie chodzi o sposób tłumaczenie danego słowa, czy zwrotu, ponieważ to jest wszędobylski problem) - na wyżej wspomnianych organach znajdował się podpis, który w książce brzmiał "B. S. Johnson" (czyli angielskie Booldy Stupid Johnson), a po polsku powinno być B. G. Johnson.
Takie problemy są jednak niczym wobec 314 stron wspaniałego tekstu za 26 zł. ...jest nawet o tabletkach z suszonej żaby... cha, cha, cha tabletki z suszonej żaby, cha, cha, cha, ale śmieszne...
Financial Times:
Jeśli ktoś nie zna jeszcze tej pratchettowskiej niezwykłej mieszanki filozoficznych żartów przeplatanych slaptickową komedią, właśnie zyskał wyjątkową okazję poszerzenia horyzontów.
Yorkshire Post:
Najzabawniejszy piszący obecnie autor brytyjski - w dowolnym gatunku.
Oxford Times:
Najlepszy pisarz-humorysta dwudziestego wieku.
Więcej o książce "Zbrojni" Zobacz tę pozycję w księgarni Lideria |