 Minister kultury Bogdan Zdrojewski zapowiedział we wtorek, że podjął już starania o utrzymanie w Polsce w kolejnych latach zerowej stawki podatku VAT na książki oraz prasę specjalistyczną.
Wraz z końcem tego roku upływa w naszym kraju okres przejściowy na stosowanie preferencyjnych stawek VAT, wynegocjowany przed przystąpieniem do Unii Europejskiej, a przedłużony w 2007 r. Zarówno wydawcy jak i księgarze obawiają się konsekwencji wprowadzenia od stycznia przyszłego roku 7-procentowej stawki VAT.
Minister Zdrojewski podczas debaty „Utrzymanie zerowego VAT-u na książki”, która odbyła się w Warszawie, powiedział, że wystosował już do ministra finansów Jacka Rostowskiego list. Apeluje w nim o podjęcia starań w sprawie wynegocjowania zerowej stawki VAT. Raz już się to udało. 7-procentowy VAT na książki miał w Polsce obowiązywać od 2008 r., wtedy wynegocjowano przedłużenie czasu obowiązywania preferencyjnych stawek.
Obecny na spotkaniu prezes Polskiej Izby Książki Piotr Marciszuk podkreślił, że z badań przeprowadzonych w Szwecji wynika, że podwyższenie stawki VAT o określony procent powoduje spadek zakupów książek o ten sam procent, podczas gdy jej obniżenie powoduje proporcjonalny wzrost zakupów. W krajach, które przyjęły wyższy poziom podatku i poprzez co ceny książek są tam odpowiednio wyższe, zauważa się spadek czytelnictwa.
- Jak wykazały ogłoszone na jesieni zeszłego roku wyniki badań Instytutu Książki i Czytelnictwa Biblioteki Narodowej, liczba osób czytających w Polsce osiągnęła najniższy poziom od początku prowadzenia badań. W sytuacji, gdy co drugi Polak nie czyta w ogóle, dawanie impulsu do pogłębiania się tych niekorzystnych zjawisk przez podwyższanie podatku VAT, które spowoduje wzrost cen, jest szczególnie niepokojące. Oznacza to dalsze skomercjalizowanie rynku wydawniczego, które nie służy misyjnej roli książki i prasy - mówił prezes PIK.
Piotr Marciszuk przypomniał też, że kolejnym problemem związanym pośrednio ze stawką VAT jest definicja prawna książki. W polskim prawie podatkowym określenie "książka" odnosi się wyłącznie do publikacji wydrukowanej na papierze, w prawie autorskim natomiast "książka" to także publikacje elektroniczne. W 2009 roku UE wydała dyrektywę o zalecanym zrównaniu stawek VAT publikacji papierowych i elektronicznych, czyli audiobooków i e-booków. - Dobrze by było, aby także w polskim prawie te tendencje znalazły odbicie - powiedział.
W poszczególnych krajach unijnych stosuje się różne stawki podatku VAT na książki, np. w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Norwegii jest to 0-procentowa stawka, w Hiszpanii - 4 proc., we Francji - 5,5 proc., w Niemczech - 7 proc., w Danii – 25 proc. Aby utrzymać w Polsce zerową stawkę podatku VAT na książki musi zapaść jednomyślna decyzja rady złożonej z ministrów finansów krajów członkowskich UE. Wyłączną inicjatywę prawodawczą w sprawie stawki VAT na książki ma Komisja Europejska, do której może zwrócić się z prośbą o interwencję polskie Ministerstwo Finansów. Źródło: Książki WP
|