|
Terry Pratchett za eutanazją
|
|
|
 Brytyjski pisarz Terry Pratchett chory na Alzheimera proponuje powołanie trybunałów, które dawałyby ludziom nieuleczalnie chorym prawne zezwolenie na eutanazję.
Pratchett twierdzi, że nadchodzi czas, by zalegalizować wspomagane samobójstwo. - Wydaje mi się sensowne, byśmy zwracali się ku profesji lekarskiej, która przez stulecia pomagała nam żyć dłużej i zdrowiej, aby pomagała nam umrzeć spokojnie pośród naszych bliskich, w naszym własnym domu, bez długiego pobytu w poczekalni Boga - postuluje pisarz.
Pratchett proponuje, by w skład trybunałów wchodził specjalista od prawa rodzinnego oraz lekarz znający się na przewlekłych śmiertelnych chorobach. Niezbędne jest upewnienie się - zaznacza – że osoba, która chce popełnić samobójstwo, jest zdrowa na umyśle i nie znajduje się pod presją innych.
75 proc. Brytyjczyków popiera prawo zezwalające na wspomagane samobójstwo - wynika z sondażu opublikowanego w dzienniku Daily Telegraph.
Sprzeciwiająca się eutanazji i promująca opiekę paliatywną brytyjska organizacja Care Not Killing opowiada się natomiast za całościowym zakazem wspomaganego samobójstwa, by nie ryzykować nadużyć, których ofiarą mogliby paść ludzie starsi, chorzy i niepełnosprawni.
W Wielkiej Brytanii urząd prokuratorski ma swobodę decydowania czy ścigać krewnych, którzy dopomogli osobie śmiertelnie chorej w dokonaniu wspomaganego samobójstwa - na przykład w klinice w Szwajcarii, gdzie eutanazja nie jest karana. Jednocześnie eutanazja nadal jest formalnie zakazana przez brytyjskie prawo. Źródło: Książki WP
|
K O M E N T A R Z E
Brak komentarzy do tego newsa !
Dodaj swój komentarz
Powrót do Strony Głównej |
|
|
|