Strona Główna
   Książki
 Recenzje
 Autorzy
 Biografie
 Nowości i zapowiedzi
 E-books
 Felietony
 Konkursy
 Wywiady
   Zarejestruj się
 Dodaj materiał
   Redakcja
 Linki
 Współpraca
 Partnerzy
  • Wyszukiwarka

  • Polecamy
    Najlepsze strony o literaturze
  • Premiera szóstej części przygód Harry'ego Pottera

    Dokładnie o północy z piątku 27 stycznia na sobotę 28 stycznia do sprzedaży wszedł polski przekład najbardziej oczekiwanej książki roku Harry Pottera i Książe Półkrwi J.K. Rowling. Poniżej publikujemy specjalnie przygotowany fotoreportaż z premiery!


    "Dochodziła północ. Premier siedział samotnie w swoim gabinecie czytając długą notatkę służbową, której treść prześlizgiwała się przez jego mózg nie pozostawiając w nim żadnego śladu"

    Tak rozpoczyna się najnowszy tom przygód najbardziej znanego czarodzieja na świecie pt. Harry Potter i Książe Półkrwi, ale zacznijmy od początku...

    Przygotowania do nocnej premiery polskiej edycji najbardziej oczekiwanej książki roku rozpoczęły się w Traffic Clubie w Warszawie już o godzinie 20. Pusta sala powoli zaczęła wypełniać się dekoracjami, mającymi stanowić oprawę dla późniejszej zabawy.

    KLIKNIJ żeby powiększyść (118 kB) KLIKNIJ żeby powiększyść (70 kB)


    Tuż przed godziną 22 wszystko było już zapięte na ostatni guzik, sala nabrała magicznego charakteru, a grupa czarodziei przechadzała się po niej, powtarzając po raz ostatni plan tego niezwykłego wieczoru. Kilka minut później zaczęli przychodzić pierwsi uczestnicy zabawy, zarówno ci najmłodsi, jak i ci trochę starsi, wraz ze swoimi rodzicami.

    Przybyłych adeptów sztuki magicznej powitał, nikt inny, jak tylko sam (nie miły jak zawsze) profesor Severus Snape. Natomiast pod nieobecność prof. Dumbledore’a ceremonię przydziału przy użyciu tiary poprowadziła profesor McGonagall. Jednym słowem uczestnicy zabawy mogli poczuć się jak w prawdziwej szkole Hogwart.

    KLIKNIJ żeby powiększyść (160 kB) KLIKNIJ żeby powiększyść (150 kB) KLIKNIJ żeby powiększyść (123 kB)


    Później też nie było gorzej. Przydzieleni do poszczególnych domów uczniowie udali się na zajęcia ze swoimi opiekunami. I tak, u profesor Trelawney ich zadaniem było przewidywanie przyszłości, a u Minerwy McGonagall odbywały się lekcje transmutacji. Profesor Snape prowadził zajęcia ze swoich uwielbionych eliksirów, natomiast u prof. Remusa Lupina uczniowie opanowywali umiejętności obrony przed czarną magią. Na szczęście tego wieczoru w użyciu była tylko ta pozytywna :-) Zadania dla uczestników nie były proste, np. walka ze strasznym Dementorem, ale wszystkim uczniom udało się je wykonać.


    Dużą atrakcją dla najmłodszych była także możliwość pomalowania sobie buzi, np. błyskawicy a’la Harry Potter na czole.

    KLIKNIJ żeby powiększyść (181 kB)


    W wesołej atmosferze nauki magii czas płynął szybko i powoli zaczęliśmy zbliżać się do północy, czyli upragnionej „godziny zero”, od której można było kupić najnowszą część przygód Harry’ego Pottera. Po zakończeniu zajęć wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe dyplomy świadczące o ukończeniu wstępnego kursu magii. Można było także zadawać pytania wspaniałemu gronu pedagogicznemu.

    KLIKNIJ żeby powiększyść (106 kB) KLIKNIJ żeby powiększyść (64 kB)


    Na minutę przed północą rozpoczęło się odliczanie. Gdy zegar wybił dwunastą prof. McGonagall uchyliła kurtynę, za którą na zebranych czekały już nowiutkie egzemplarze długo wyczekiwanej książki. Tłum chętnych do zakupu był spory, jednak wszystko szło sprawnie i już po mniej więcej 20 minutach każdy przybyły fan Harry’ego miał swój egzemplarz Księcia Półkrwi. A czy Wy już macie swoje? :-)


    KLIKNIJ żeby powiększyść (139 kB) KLIKNIJ żeby powiększyść (139 kB) KLIKNIJ żeby powiększyść (139 kB)



    Za umożliwienie realizacji materiału dziękuję Pani Katarzynie Majewskiej z salonu Traffic Club przy ul. Brackiej 25 w Warszawie.

     
    Dodał: Maciej Kazimierczuk
     
    Ocena internautów: 5.33 / 6     Głosów: 3
     
     

    K  O  M  E  N  T  A  R  Z  E    (ilość: 3)

    dodał: Agnieszka Moskwa

    data: 25-05-2007

    treść: Kochani - to nie felieton, ani reportaż (!) Powyższy tekst jest SPRAWOZDANIEM ;-)

     

    dodał: Maciej Kazimierczuk

    data: 19-03-2006

    treść: Fakt, ale z braku odpowiedniego działu na stronie pozwoliłem sobie podciągnąć go pod felieton :-)

     
    Zobacz więcej komentarzy   |   Dodaj swój komentarz
  • Menu podręczne
  • Drukuj
    Powiadom znajomego
  • Oceń ten felieton

  • Nowa recenzja
  • Dom Augusty
    Dom Augusty
    Majgull Axelsson
  • Polecamy
  • Księgarnia
  • Jak ryba w wodzie. Wspomnienia
    Mario Vargas Llosa
    Jak ryba w wodzie. Wspomnienia
    49,90 zł 42,40 zł
    KUP TERAZ!
  • Logowanie
  • Login: 
    Hasło: 
    Zarejestruj się
     
    Wszelkie prawa zastrzeżone. Internetowe Imperium Książki © 2002 - 2010
    Serwis monitorowany przez: statystyki www stat.pl ^^^
    teatr warszawa